Jogging z cyfrowym partnerem

Niedawno ufundowany na Kickstarter projekt już ujrzał światło dzienne. Urządzenie Ghost Pacer i jego możliwość wspomagania przy treningach może całkowicie odmienić sposób, w jaki ludzie szykują się do zawodów. Dzięki tej nowości będziemy mogli na bieżąco sprawdzać swój postęp i porównywać wyniki z poprzednimi treningami. Ponadto można dzięki temu projektowi zaprogramować czasy i osiągnięcia naszych rywali. Dzięki temu przed zbliżającymi się zawodami możemy sprawdzić, jak wypadamy na jego tle. Tego typu przygotowania nie tylko pozwolą nam na podbudowanie swojej pewności siebie w trakcie treningów, ale także będą nas stale motywowały, aby osiągać coraz lepsze wyniki. Jak powszechnie wiadomo, rywalizacja pozytywnie wpływa na nasze zaangażowanie, dlatego też największe rekordy zawsze padają w trakcie zawodów sportowych. Teraz będzie można osiągnąć podobny efekt, podczas zwykłych treningów przygotowawczych, a to wszystko z pomocą wirtualnego partnera.

Na czym polega trening z wirtualnym partnerem?

Za pośrednictwem okularów poszerzającej rzeczywistość AR, będziemy mogli wygenerować partnera treningowego, którego będziemy widzieć jako jedyni. Możemy zaprogramować go na dowolne tempo lub na czas osiągnięty podczas poprzedniego treningu. O ile pierwsza opcja idealnie sprawdzi się w przypadku zawodowych sportowców szykujących się do zawodów, o tyle druga jest perfekcyjnym rozwiązaniem dla hobbystów i pół-profesjonalistów, którym zależy na stałym progresie. Nie da się ukryć, że widząc wirtualnego biegacza, który towarzyszy nam ramię w ramię, będziemy robić wszystko, co w naszej mocy, aby go wyprzedzić. W przypadku tego urządzenia jest to jak najbardziej możliwe, ponieważ pozostawienie cyfrowej postaci w tyle nie wpływa na działanie okularów. Dlatego za każdym razem, możemy zobaczyć czy nasze tempo uległo poprawie, a wyznacznikiem będzie odległość między nami, a wirtualną reprezentacją naszego poprzedniego wyniku.

Jakie są zalety wspólnego biegania?

Każdy biegacz przyzna, że dużo lepiej biega się w towarzystwie. Niestety z naszym wirtualnym partnerem nie porozmawiamy w trakcie przerwy, ale jego pomoc w pełni nadrabia ten mały mankament. We wspólnym bieganiu nie chodzi tylko o dotrzymanie towarzystwa i tworzenia przyjaznej atmosfery. Jej celem jest zwiększenie intensywności treningów i wpływanie na osiągane wyniki. Dzięki stałej rywalizacji możemy być pewni, że nasza kondycja, tempo i wydolność będzie dużo wyższa, niż jakbyśmy biegali samodzielnie, nie mając punktu odniesienia, jak aktualna trasa wygląda na tle pozostałych. Niektórzy mogą obawiać się wagi i komfortu, związanego z noszeniem okularów AR w trakcie biegu. Na szczęście Ghost Pacer wychodzi naprzeciw tym obawom i zapewnia, że nie powinny nas one martwić. Same okulary ważą zaledwie 90 gramów, a ich żywotność baterii, pozwala nam na wykorzystywanie urządzenia przez około 6 godzin bez przerwy. Dzięki temu możemy mieć pewność, że nasza głowa nie będzie znacząco obciążona, ciężkim sprzętem, ani że w trakcie biegu urządzenie się wyłączy.

Czy okulary AR staną się normą w trakcie treningów?

Jeżeli środowisko sportowe przyjmie je z odpowiednim entuzjazmem, to śmiało możemy powiedzieć, że tak. Korzyści płynące z użytkowania tego rodzaju urządzenia są ogromne, dlatego nie będzie niczego dziwnego w sytuacji, gdy coraz więcej sportowców zacznie ich używać podczas swoich ćwiczeń. Kwestie takie jak cena czy dostępność prawdopodobnie będą rozwiązywane na bieżąco wraz z rosnącą popularnością urządzenia. Niemniej wszystko zależy od tego, czy będą one tak przydatne i korzystne dla użytkowników jak zapewnia producent. Na pewno można określić okulary AR jako ciekawe uzupełnienie treningu i przydatne urządzenie do monitorowania postępów. Ciężko jednak określić, czy taka pomoc jest warta ceny urządzenia i czy będzie tak przydatna, jak może się wydawać. Jak w przypadku większości nowości technologicznych, pozostaje nam tylko czekać i obserwować sytuacje, aby wiedzieć, w jaki sposób zmieni się świat wokół nas.