Nuggetsy z drukarki 3D? Tylko w KFC!

Jeszcze kilka lat temu, pomysł drukowania żywności musielibyśmy włożyć między bajki, a filmy kategorii science fiction. Jedna dzięki stale rozwijającej się technologii jedzenie wyprodukowane dzięki drukarkom 3D powoli staje się rzeczywistością. Ostatnio szerokim echem odbiła się decyzja jednej z największych ikon amerykańskich fast foodów, czyli KFC. To właśnie oni zdecydowali się podjąć współpracę, której efektem mogą stać się wydrukowane nuggetsy. Pomysł tak awangardowy, jak fascynujący. Mimo że nie jest to pierwszy raz, jak firma pułkownika Sandersa wychodzi z inicjatywą wplatania do swojego menu nowinek technologiczne, to tego rodzaju projekt może na zawsze zmienić przemysł „szybkiego jedzenia”.

Koniec 90-letniej tradycji?

Założona w 1930 roku firma od zawsze opierała swoje dania na kurczaku, tajemniczych przepisach i tempie obsługi. O ile przepisy nadal pozostają sekretem, a czas, z jakim wydawane jest jedzenie, skraca się z roku na rok, o tyle główny składnik, jakim jest kurczak, może odejść w niepamięć. Wszystko za sprawą rozwoju technologicznego, który powoli otwiera drzwi do produkcji żywności bez potrzeby zabijania zwierząt. Oczywiście nie jest przesądzone, że sztucznie wytworzone jedzenie wyprze całkowicie mięso drobiowe, ale możemy śmiało odznaczyć ten moment jako kolejny krok ku przyszłości. Jednak powstaje bardzo ważne pytanie, a mianowicie: jakie korzyści płyną z drukowanych nuggetsów?

Nuggetsy z drukarki 3D – Ruch PRowy

W przypadku KFC ciężko jest określić jedną, główną korzyść, jaką kieruje się zarząd. Może to być zarówno działanie marketingowe, które ma za zadanie ocieplić wizerunek marki, tak samo, jak może on być podyktowany zwykłą oszczędnością. Niezależnie od oryginalnych założeń, taka zmiana w menu na pewno zapewni restauracji rozgłos i pozytywną reakcję ze strony środowisk ekologów, wegetarian i wegan. Ludzie, którzy w swojej diecie nie uznają mięsa, mogą zareagować najlepiej, ponieważ do tej pory jedyną wege pozycją w fast-foodzie był Vege Zinger (dostępny tylko w wybranych lokalizacjach). Więc wprowadzenie nuggetsów, które są pozbawione cierpienia zwierząt, zapewni firmie nowych klientów, którzy z przyjemnością skorzystają z nowości.

Czy KFC zaoszczędzi na drukowanych nuggetsach?

Drugą stroną medalu jest oszczędność na materiałach. Mimo że KFC nie udostępniło żadnych oficjalnych danych, to możemy przypuszczać, że wytwarzanie nuggetsów za pomocą drukarki 3D, może okazać się znacznie tańsze w produkcji. Pamiętajmy, że przy ilości żywności, jaką operuje firma, nawet oszczędność rzędu jednego centa na zamówieniu – globalnie może przerodzić się w miliony. Możliwe, że same nuggetsy nie wystarczą, aby KFC odczuło duży wzrost zysków, ale takowy nie jest wykluczony w momencie, gdy zamienią całą swoją ofertę na „drukowaną”. Póki, co musimy czekać i obserwować rozwój sytuacji, ponieważ nie wiadomo, czy premiera nowych kurczaków nie zakończy się fiaskiem.

W jaki sposób będą drukowane nuggetsy?

KFC we współpracy z rosyjskim startupem Bioprinting Solutions już tej jesieni wypuszczą na rynek pierwsze nuggetsy, które powstaną za pomocą drukarki 3D. Ta odważna inicjatywa swoją premierę przeżyje w Moskwie, będzie pierwszym krokiem ku wytwarzaniu mięsa bez udziału zwierząt na masową skalę. Dzięki technologii rosyjskiego startupu i przepisom fast foodowego giganta możliwe, że już niedługo będziemy mogli zasmakować tej nowości na całym świecie. Dzięki połączeniu komórek kurczaka i materiałów roślinnych istnieje możliwość wyprodukowania idealnych nuggetsów. Tak przynajmniej zapewnia KFC w odniesieniu do moskiewskiej premiery. Prawda jest taka, że nie mamy pewności co do jakości nowego produktu. Może się okazać, że smak i konsystencja będą odbiegać od dotychczasowych pozycji menu, a przez to krótko po wprowadzeniu KFC wycofa nowość. Niezależnie od tego, jaką decyzje podejmie restauracja, faktem jest, że taka inicjatywa może nadać nowy kierunek producentom żywności. Na razie, pozostaje nam tylko czekać na wynik premiery w Moskwie.